Place zabaw/ Polska/ Warszawa

Klasztor Kamedułów jako cel spaceru

Dzisiaj o klasztorze Kamedułów i o tym, co znajdziecie na jego zapleczu.

Drewniana karuzela autorstwa Józefa Wilkonia, napędzana mięśniami rodzicow, cioć i dziadków😜 miniplac zabaw, hotel dla owadów, bujaki dla dzieci i grób Staszica. Są też dwa osły, ale nic więcej o nich nie wiem. Do „atrakcji” zwierzęcych podchodzę z dużym dystansem – generalnie jestem przeciwna trzymaniu zwierząt w otoczeniu nieadekwatnym do ich potrzeb. Na szczęście od dwóch sezonów wisi tam tablica o zakazie dokarmiania, mam nadzieję, że respektowana.



Można zorganizować sobie superspacer przez Las Bielański lub przejażdżkę rowerową tamtędy, pokręcić się na placu zabaw i wypatrywać figury Wołodyjowskiego w oknie wieży kościoła (jak się dowiem, kiedy Wołodyjowski się ukazuje, uzupełnię post😬👍🏻).

No a dla fanów serialu „Plebania” to prawdziwy must be! Nagrywano tam odcinki.

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply